Witamy z powrotem na naszym „mini-blogu”, dzisiaj przychodzimy do Was z kolejną dozą informacji backstage-owych!
Część z Was poznała już nasze ostre KIMCHI, od dłuższego czasu do zamówień na wynos i dostawę dodajemy Wam drobną jego próbkę tego koreańskiego przysmaku. W tym wpisie przekażemy Wam kilka ciekawostek na temat tego dania.
Historia kimchi:
Słowo kimchi pochodzi od Chińskiego CHIMCHAE i wprost oznacza solone warzywa. Jeżeli wierzyć legendom, pierwszy raz zostało przygotowane całkowitym przypadkiem jeszcze w VII wieku! Miało to miejsce w Korei, gdzie w celu przechowania rzepy przez zimę, powstało pierwsze naczynie wypełnione tym kultowym przysmakiem. Jeden z pierwszych spisany przepisów na przygotowanie kimchi z rzepy pochodzi ze spisu Yi Kyu-bo, datowanego na około 1168–1241 rok. Przepis uległ wielu zmianom i poprawkom, a już w XII wieku zaczęto dodawać do niego sos sojowy. Odmian kimchi jest wiele, np. Baechu-kimchi, baek-kimchi, dongchimi, kkakdugi, nabak-kimchi, pa-kimchi, yeolmu-kimchi. Te przygotowywane przez nas to właśnie Baechu-kimchi, przepis na ten rodzaj powstał względem pierwszej receptury stosunkowo późno, wynika to z braku w Korei takich składników jak papryczka chilli, czy kapusty pekińskiej. Te dotarły kolejno w XVI z Japonii i XIX wieku z Chin.
Co to jest kimchi?
Najprościej ujmując, są to pikantne sfermentowane warzywa. Zdradzimy Wam nasz sekret i przedstawimy składniki, których używamy do przygotowania tej potrawy. Są to: Kapusta pekińska, szczypior, gochugaru, gochujang, mąka ryżowa, woda, cukier, czosnek, imbir, cebula biała, sos sojowy jasny, rzodkiew, marchew, jabłko. Ich połączenie, zachowując odpowiednie proporcje i czas na naturalne przejście procesu fermentacji, daje nam produkt finalny w postaci genialnego dodatku do wielu dań. Sami osobiście dodajemy go do praktycznie wszystkich lunchów pracowniczych i z każdym łączy się równie genialnie. Niektórzy nasi pracownicy mieli nawet okazje spróbować, przygotowaną przez barmanów, lemoniadę o smaku kimchi! Jeżeli chcecie jej spróbować możecie napisać do nas na Messengerze, napewno zwrócimy na to uwagę.
Osiągnięcia kimchi:
Proces przygotowywania kimchi, zwany kimjang, został w 2013 roku wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Największe ilości tej potrawy przygotowywane są zimą, wynika to z powodu rozgrzewającego charakteru, a do produkcji zaangażowani są wszyscy członkowie rodziny! Cała otoczka panująca podczas tego wydarzenia jest na tyle wyjątkowa, że absolutnie nie dziwi nas wyróżnienie na wyżej wspomnianej liście. Ponadto, historia tego dania, proces przygotowywania, oraz odmiany, są na tyle niebagatelne, że w 1986 roku otworzono w Seulu muzeum kimchi tzw. Kimchi Field Museum. Może w przyszłości uda nam się je odwiedzić i z pewnością zdamy Wam z pobytu w tym miejscu relacje. Dodatkowo kimchi uznaje się za narodowe danie Korei, co również wcale nas nie dziwi.
Wartości odżywcze i właściwości zdrowotne kimchi:
Poza charakterystycznym, ostrym smakiem to danie, przez swój bogaty w warzywa skład, cechuje się ogromną ilością witaminy C i A, ale również żelaza oraz wapnia. Ma działanie zarówno przeciwzapalne, probiotyczne, wspierające układ odpornościowy, jak i regulujące florę jelitową, czy redukujące poziom cholesterolu. Warta wyróżnienia jest również niska kaloryczność potrawy, na 100g przypada wyłącznie 32 kcal!
Kimchi w Mama Thai:
Zapraszamy Was do naszego lokalu przy ul. Kopernika 2, sekcji z zamówieniami online czy na portal pyszne.pl gdzie możecie zamówić słoiczek Kimchi i zacząć dodawać tą potrawę do własnych kuchennych propozycji albo jeść bezpośrednio z niego. Poza tym kimchi dodajemy do naszej wersji Koreańskiego dania Bibimbap, które w połączeniu z między innymi smażoną wołowiną, pak choi-iem, jajkiem, ryżem i autorskim sosem tworzy genialną kompozycje, którą wielu z Was pokochało! Poza kimchi szykujemy inne propozycje, które dołączą do naszej małej strefy delikatesów, ale o tym informować Was będziemy na bierząco, także zaglądajcie na naszego mini-bloga częściej.
Do zobaczenia!